Od jednego z naszych największych klientów dostaliśmy niedawno zadanie, jakim było wymyślenie nazwy dla nowej marki ich produktów. Takie zadania bardzo lubimy, bo możemy wykazać się kreatywnością, a chodząc po różnych marketach z przyjemnością dostrzegamy nazwy, które wcześniej tworzyliśmy dla naszych innych Klientów.

Dla tej samej firmy dopracowujemy właśnie szatę graficzną biuletynu. Treści biuletynu również są naszym dziełem, a pisania było sporo…  Opracowaliśmy teksty do serwisu poradnikowego online, w którym udało nam się „przetłumaczyć” język techniczny na bardziej przystępny dla amatorów. Pisania było jeszcze więcej, bo zostaliśmy też poproszeni o przeredagowanie i „odświeżenie” treści ze strony internetowej Klienta. Mamy przeczucie, że i tutaj nasze pisanie się nie skończy… Szczególnie, że biuletyn ma być wydawany jako dwumiesięcznik – już rozgrzewamy klawiatury do dalszej pracy!

Leave a Reply

Your email address will not be published.